środa, 25 grudnia 2013

Nieszczęśliwe święta.

Hej kochani, tak wiem znów mnie dawno nie było, ale przygotowywałam się do świąt. Mam nadzieje że każdy z was spędził je szczęśliwie, w porównaniu do mnie. Jakieś 4 mies. temu byłam u dentystki na zatruciu zęba, nie udało się, a kiedy się o tym dowiedziałam? Dzisiaj ! Kiedy wczoraj u babci na wigilii zaczął boleć mnie ząb, wzięłam tabletki przeciw bólowe (na jednej się nie skończyło). Jak zwykle nic to nie dało, a że naprawdę tak  mnie bolał, nie spałam całą noc. Ok. 7:40 pojechałam z tatą na pogotowie stomatologiczne, i tam Pani powiedziała że ona (inna doktorka) mi nie zatruła zęba, a ząb zaczął się psuć i powstawały tam trujące gazy. Siedziałam na fotelu ok 40 min, z 3-ema znieczuleniami. Ale uwierzcie mi bolały mnie tylko zastrzyki. Ja taki tchórz bający się igieł i nie lubiących dentystów (trauma z dzieciństwa) przeżyłam na raz te dwa koszmary. Ta Pani doktor była tak kochana że robiła mi to po malutku i bardzo delikatnie ! Zawsze miałam pecha do dentystów a u niej byłam nawet spokojna (jest to jedyna dentystka której nie chciałam kopnąć z glana na fotelu !) Później przyszłam do domu, i zjedliśmy śniadanie. Wargę miałam całą zdrętwiałą łącznie z językiem (w połowie) i dziąsłem. Leczenie kanałowe, a to dopiero początek. Wracając do tematu ! Po śniadaniu (nie szło mi najlepiej to jedzenie) odpoczęłam oraz grałam na PS2. Ok. 13:30 pojechaliśmy do babci, i dopiero co wróciłam, chcę się położyć, ale mam dużo rzeczy do załatwienia. A wam jak minęły święta? Jak chcecie napiszcie, a teraz musimy się pożegnać pa!

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Dawno mnie nie było...

Witajcie, dawno mnie tu nie było... ale was chyba też nie. Miałam dziś trudny dzień, w sumie nie był taki zły. Pomyślcie jak wyglądało wasze dzieciństwo? Jak to było, jest i będzie? Zastanawialiście się o naszym przyszłym pokoleniu? Kiedyś <jak mieliśmy 5-7lat>było tak:
Chowany? Taak. Berek? Tak. Przyjaciele? Tak. Zabawa w dom? Tak. Karteczki, klasy, rower, rolki, cokolwiek? TAK. A jak moim prywatnym zdaniem będzie wyglądało przyszłe, to proste: Papierosy? Tak. Ćpanie? Tak. Chlanie? Tak. Wszystko było? Nie. A co jeszcze? Sex. 
Zobaczcie jak teraz to wygląda ! Dowiedziałam się że moja kuzynka która ma 13 lat, pali i pije. To tylko jeden rok różnicy, ale jakie zmiany. W życiu nie pomyślałam by się napić, sięgnąć po papierosa. 3/4 z was myśli ,,z papierosem i piwem będę wyglądać doroślej''. Gówno prawda, wyglądacie na bachorów, na których rodzice nie zwracają uwagi. Ja wszystko rozumiem, tylko że bez przesady.  Zobaczcie na osoby które były takie jak Wy, powodzi im się ? Nie sądzę, pomyślcie zanim coś zrobicie.

sobota, 7 grudnia 2013

Paplanie klawiaturą

Hej ! Wiem dawno nie było posta, ale nie wiedziałam co wam napisać, nie chcę wam truć znowu o świętach bo nie wszystkim się to za pewnie podoba. Dlatego więc chcę wam napisać coś spontanicznego, tylko nie wiem co to ma być, więc będzie jakieś kłapanie klawiaturą nie na temat. No to tak, rodzice pożyczyli mi kase bo mój aparacik był w promocji mam go koło siebie, muszę im oddać kase z wigilii ;<, a ja znów o tym to może zmienię temat.Właśnie dostałam od taty małą choineczkę ;D Na święta ja ubiorę i wstawię wam kilka zdjęć. Niestety tata na razie nie pozwala mi wyjmować aparatu tylko na święta pfff ;< smutam. Ale jak go nie ma, to go używam !!!!! No dobra idę pograć w simsy i jak coś fajnego mi się przydarzy to do was napisze !!!

czwartek, 5 grudnia 2013

Mikołajki !

Cześć i czołem ;D Za niedługo, a konkretnie jutro mamy .... MIKOŁAJKI !!!! Małe czekoladowe ludziki po których mam fazę, oj tak. Jak kupie sobie aparat to.... wstawię wam moje odpały ;D. No ok co ja lubię w Mikołajkach ? W sumie dzień jak każdy inny, tylko inaczej nam sprzedają czekolade, w jakiegoś Pana z brodą i okularami. No dobrze a po za tym to za kilka dni (19) wigilia. Jak wygląda wasza wigilia ? Bo moja tak:
Śniadanie 8:30-9;00 :
Mama, tata, ja brat, siostra, jej narzeczony, jej córka i dziadek ze strony mamy. Dajemy sobie prezenty dzielimy się opłatkiem, jemy, siedzimy, śmiejemy się i ogólnie. Następnie:

-obiad 12:30-13;00:
Ja, mama, tata, siostra, jej narzeczony, jej córka, brat, wujek, ciocia,kuzynka i babcia ze strony taty, siadamy, dzielimy się opłątkiem, jemy prezenty i zostajemy do deseru. Wujek z ciocią i kuzynką jadą do drugiej babci, ogółem wszyscy narpiew sprzątamy i się rozchodzimy. No a Boże Narodzenie wszyscy DOMOWNICY razem ! A w piątek kupię sobie aparat<<ten po wigilii >>.  Czekam na waszą opowieść wigilijną. Buźka ;D

wtorek, 3 grudnia 2013

Ja i moje plany

Siemanko, myślałam co wam napisać i nie wymyśliła. O mam już natchnęło mnie WENA ! No może napisze coś o mnie niby coś wiecie ale jednak nie za dużo !  Może powiem co chcę robić, czyli jak widzę swoją przyszłość. Prawdopodobnie skończę szkołę w wieku 30 lat o ile będę zdawać co roku. Dlaczego tak długo? Interesujące pytanie. Chcę być fotografem oraz kucharką, może nawet będę miała restauracyjkę w której będę gotować i studio, no chyba że się zdecyduję, gotować mogę w domu a te wszystkie zdjęcia... eh, czekają mnie ciężkie próby. Jak się zdecydować? Gotuję  prawie codziennie, a po wigilii kupuję sobie aparat z HD i będę robić zdjęcia i nagrywać na YT, tylko nie wiem co ! Nie mogę się doczekać ! Chcę spełniać marzenia! Jaka ja dziecinna o.O, ale wiecie co ? Dobrze mi z tym ! Chwalcie się co robicie po wigilii, przed i po !