niedziela, 3 listopada 2013

Ja i moje Psie plany.

Hej kochani, tak wiem znów dawno nie pisałam, nie dobra ja! No ale powiem wam tyle że miałam ,,małe'' problemy uczuciowe. No więc wracając do tematu, którego wam jeszcze nie przedstawiłam, chcę mieć psa! Tak, wiem że już mam, ale chodzi o to że takiego własnego ! Ja o niego dbam, z kieszonkowego kupuję mu jedzenie, sama go kupie, puszorek, smycz, zabawki itp. Większość sobie myśli, 2-gi pies w bloku? A ma królika, rybki, żółwia, jakaś nie normalna. Hah i tu was zmylę bo 3 brat dostanie, Akite z rodowodem na wiosnę. A tak na serio to w lato się wyprowadzam na wieś, fajna wielka chałupa <3. No więc Lakuś jest na współe i go kocham, jest moim przyjacielem, Pusia niby moja ale tata jej kupuje rzeczy. A ja? Ja kieszonkowe dostaje bo pomagam w domu więc taka ,,praca''. Co do pracy? W wakacje wiśnie czereśnie i heja do przodu. Miałam dostać właśnie na lato kota, kocham je moje ulubione zwierzaczki, ale nie będę potrafiła, się nimi zająć, psa mam odkąd wyszłam ze szpitala.  Jak uzbieram na psa?  Psa wezmę ze schroniska, lub jakiegoś bez rodowodu nie drogo, a z wigilii będę miała na puszorek i takie tam. Skąd wzieła sie u mnie ta myśl? Dziś byliśmy w jednej hodowli -taty koleżanki z dawnych lat i jej męża, w drodze do domu mnie tak natkneło, zawsze jak poznaje jakiegoś psa chce go do domu i on mi sie nie znudzi. A tak a propo w tytule ,,Psa'' napisałam z dużej litery bo mam do nich szacunek.


PRZYPOMINAM O KONKURSIE !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz